Poniższy artykuł stanowi całość wraz z "Akwarystyka - hobby dla ubogich".
O tym, że pies, czy kot jest dość kosztowną inwestycją wiedzą wszyscy. W umyśle standardowego Kowalskiego na hasło "kupujemy psa" od razu w głowie pojawiają się wydatki takie jak weterynarz, karma, obroża, leki przeciw robakom, fryzjer i temu podobne. Na hasło "kupujemy ryby" niestety takiej listy najczęściej już nie ma. W końcu co taka ryba potrzebuje? Pływa to-to tylko, jak zachoruje to najwyżej padnie i kupi się nową. A prawda jest taka, że akwarystyka może czasem wymagać od nas większego nakładu finansowego (zwłaszcza na starcie) niż niejeden rasowy czworonóg. Przyjrzyjmy się bliżej wydatkom, z jakimi musi się liczyć każdy akwarysta - zarówno tym jednorazowym, jak i cyklicznym.
Uwaga: Poniższy artykuł będzie długi. Jeśli właśnie chcesz założyć nowe akwarium i nie jesteś w stanie dotrwać do końca, zrezygnuj z zakupu zwierząt - jest to podstawowa wiedza o tym, czego potrzebujesz i nie można jej przewinąć.